Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skin79. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skin79. Pokaż wszystkie posty

11.06.2014

Denko Maj 2014

Maj minął już kilka dni temu, a moja szufladka z wykończonymi opakowaniami była już pełna po brzegi.

Przedstawiam Wam majowe denko. Spore denko, ale to dlatego, że większość kosmetyków była już prawie na wykończeniu.




Pielęgnacja twarzy:




1. Fitomed Ziołowy żel do mycia cery tłustej i trądzikowej z mydlnicą lekarską - recenzja tutaj. Kupię ponownie!
2. Rival de Loop Clean&Care Płyn do demakijażu oczu z ginko i ekstraktem z ogórka - średniaczek. Rozmazywał tusz po całej twarzy. Plusem jest to, że nie szczypał w oczy i nie podrażniał. Pół butelki poszło do kosza. Nie kupię ponownie.
3. BeBeauty Micelarny żel nawilżający do mycia i demakijażu - nawilżenie? Gdzie!? Okropny! Słabo zmywał cokolwiek z twarzy. Po umyciu miałam nadal zapchane pory i wszystko rozmazane na twarzy i musiałam od razu nakładać coś na twarz, bo skóra była ściągnięta i podrażniona. Ląduje w koszu! Nie kupię ponownie!
4. Skin79 Smart Clear Deep cleansing oil - następca olejku Skin Food. Dobrze zmywał makijaż i BB, ale przeokropnie szczypał w oczy. Nie kupię ponownie.
5. Rival de Loop Clean&Care Tonik do skóry suchej i wrażliwej z ginko i ekstraktem z ogórka - Całkiem przyjemny i tani tonik. Dobrze odświeżał skórę, nie podrażniał. Miniaturowa wersja jest bardzo praktyczna na wyjazdy, a ostatnio miałam ich sporo. Być może kupię ponownie.
6. Eucerin Dermo Purifyer Matujący krem nawilżający na dzień. - recenzja tutaj. Nie kupię ponownie.
7. Lee Jiham Dr's Care Vita Propolis Ampoule - bardzo fajna ampułka. Bardzo wydajna! Mała buteleczka 5 ml wystarcyła mi na pond miesiąc stosowania co drugi dzień. Fajnie nawilżała i napinała skórę przy czym nie powodowała błyszczenia i przetłuszczania skóry. Kupię ponownie! Jak tylko wykończę moje zapasy ;)
8. Bioderma Sensibio Eye krem-żel pod oczy - przyzwoicie nawilżał. Dobrze sprawował się pod makijażem, nie powodował zbierania się w załamaniach korektora. To całkiem dobry krem na dzień dla osób, które nie wymagają silnego nawilżenia. Moja skóra pod oczami ostatnio zrobiła się kapryśna i ten kremik już nie wystarczał. Raczej nie kupię ponownie.
9. AcneDerm Krem z kwasem azelainowym - na pełną recenzję musicie jeszcze trochę poczekać. Rozpoczęłam drugie opakowanie i po jego skończeniu na pewno taka się pojawi. Póki co muszę powiedzieć, że jestem mile zaskoczona.
10. Avon Celarskin Pore Penetrating Orzeźwiający scrub do twarzy - recenzja tutaj. Nie kupię ponownie.


Pielęgnacja włosów:




11. Garnier Frutcis Goodbye Damage odżywka wzmacniająca - przeciętna. Pomagała w rozczesywaniu włosów, ale nic poza tym. Zużyłam ją jako pierwsze "O" w myciu włosów metodą "OMO" i do tego nadawała się świetnie. Nie kupię ponownie.
12. John Frieda Collecyion Root Awakening - recenzja tutaj. Nie kupię ponownie.
13. Alterra Szampon dodający objętości z papają i bambusem - jeden z moich ulubionych z Alterry. Bez SLS. Świetnie myje włosy, pięknie pachnie. Muszę się w ońcu zabrać za jego recenzję, bo nie wiem już które to opakowanie. Na pewno kupię ponownie.
15. Alverde Maska do włosów a awokado i winogronem - jako maska średniaczek, ale sprawowała się dość dobrze jako odżywka do codziennego stosowania. Być może kupię ponownie.
16. Syoss Supreme Selection Restore Deep Repair Balsam Odżywka do włosów mocno i bardzo mocno zniszczonych - produktów Syoss raczej nie lubię i nie używam, ale ta odżywka miło mnie zaskoczyła. Włosy były po niej mięciutkie i gładkie. Mam ochotę kupić pełnowymiarowe opakowanie ;)


Pielęgnacja ciała:



17. Dusch Das. Żel pod prysznic Heavenly Vanilla z ekstraktem z wanilii i imbirem - ładnie pachnie, dobrze myje, mocni się pieni - czego chcieć więcej? Polubiłam ostatnio żele z tej firmy, szczególnie limitowanki. Nie wiem, czy kupię go ponownie, bo nie wiem czy będzie jeszcze dostępny. Ale żele z tej firmy na stałe zagoszczą w mojej łazience, bo są tanie, wydajne i świetne! 
18. Lilliputz 3w1 Szampon odżywka i żel o zapachu wanilii i malin - kupiłam go z myślą o myciu włosów. Jest to produkt dla dzieci więc myślałam, że i na moich włosach się sprawdzi zwłaszcza, że nie ma SLS. Na włosach się nie sprawdził, bo okropnie je plątał, ale świetnie mył ciało i pięknie pachniał. Być może kupię ponownie.
19. Avon Naturals Vanila Body Scrub - przeciętniak. Drobinki są naprawdę delikatne i bez rękawicy do peelingu nie dałby rady na mojej skórze. Mogę o polecić osobą, które lubię delikatne zdzieraczki. Ładnie pachniał i nie podrażniał skóry, mam wrażenie, że zostawiał delikatną, niewyczuwalną warstewkę, która powodowała, że nie trzeba było od razu po peelingu nakładać balsamu. Raczej nie kupię ponownie.
20. Perfecta LAdy Berry Perfumwany peeling do ciała - recenzja tutaj. Nie kupię ponownie.
21. CL Deo Kristal Mineral Fluid - antyperspirant jak antyperspirant. Szału nie ma. Jakaś wada jest chyba w opakowaniu (albo moje było wadliwe), bo nie wiem jakim cudem, ale po zużyciu połowy opakowania zauważyłam że na dnie jest pełno kurzu. Od razu podziękowałam za współpracę i nie kupię ponownie.
22. Isana Krem do rąk z mocznikiem 5,5% - blogosfera o nim huczy i to głośno. Postanowiłam sama spróbować i jestem mile zaskoczona. Naprawdę fajny krem. Dobrze nawilżał, ale pozostawiał warstwę na dłoniach - nie przepadam za tym, ale do pracy nadawał się idealnie. Być może kupię ponownie.
23. Florean Krem do rąk z rokitnikiem i krzewem cytrynowym - recenzja tutaj. Jak tylko będę miała okazję to kupię ponownie.
24. Neutrogena Formuła Norweska Odżywczy krem do rąk z maliną nordycką - uwielbiam go! Za zapach, nawilżanie, szybkie wchłanianie! Idealny do torebki! Kupię ponownie! I pewnie wypróbuję całą serię z maliną nordycką.


Pozostałe (maski i próbki, które zużyłam w podróży):




25. Purederm Exfoliating Foot Mask - recenzja tutaj. Kupię ponownie
26. Flower Men Energy Factory Moist Boosting Sheet Mask Hyaluronic Acid - recenzja tutaj. Kupię ponownie.
27. Eucerin Complete Repair Balsam do skóry suchej z mocznikiem 10% - miałam 2 próbki. Dobry balsam, ale ten sam efekt daje dużo tańszy balsam z Isany z mocznikiem 10%. Raczej nie kupię pełnowymiarowego opakowania.
28. Etude House Baking Powder Pianka oczyszczająca - ma ładny kwaskowaty zapach, dobrze zmywa pozostałości makijażu i oleju do demakijażu. Być może kupię pełnowymiarowe opakowanie.
29. Etude House Collagen Moiustful Cream - jako krem na noc dość dobrze  nawilżał, jako krem na dzień nie dla mnie i mojej tłustej skóry. Być może kupię pełnowymiarowe opakowanie.
30. Iwostin Purritin Krem na noc redukujący niedoskonałości - po jednym użyciu nie mogę się spodziewać cudów, ale nie zrobił na mnie wrażenia. Raczej nie kupię ponownie.
31. Syn Ake Anti Wrinkle Cream - nie przypadł mi do gustu. Raczej nie kupię.
32. Cece of Sweden Salo&Shampoo Pielęgnacyjny szampon do włosów farbowanych z czereśnią - miałam dwie próbki. Boski zapach! Dobrze myje, fajnie się pieni. Szkoda że ma SLS, ale i tak jest warty uwagi.
33. Mizon Multi Function Formula All in One Snail Repair Cream - recenzja tutaj. Być może kupię jeszcze ponownie.
34. Missha Signature Wrinkle Filler BB Cream - mam jeszcz 8 próbek. Świetnie kryje, świetnie się trzyma na twarzy. Na pewno kupię pełnowymiarowe opakowanie, bo to chyba będzie mój ideał ;)
35. Eucerin Kojące mleczko do ciała omega 12% - fajnie sprawdził się po goleniu nóg. Eliminował podrażnienie i swędzenie. Być może kupię pełnowymiarowe opakowanie. 
36. Iwostin Emulsja matująca na dzień - słabo matuje, słabo nawilża. Nie kupię pełnowymiarowego opakowania.


Ufff... Gratuluję tym, którzy przeczytali to do końca ;)

Pozdrawiam!



26.01.2014

Zakupowy post, czyli czym próbowałam się pocieszyć po zniszczeniu ukochanego telefonu!

Cześć Dziewczyny!



Niebawem spodziewam się dnia, kiedy mój nadzwyczaj cierpliwy i ugodowy mąż spakuje mnie razem z moimi kosmetykami i wystawi za drzwi (albo co gorsza wyrzucie przez okno).


W poprzednim  tygodniu pisałam Wam o tym, że ochrzciłam mój nowy telefon wodą z kibla. Sytuacja ma się tak, że telefon nie działa, ja jestem załamana, bo go bardzo polubiłam, mąż zadowolony nie jest i mówi na mnie ciamajda (to już 3 telefon, który załatwiłam podobny sposób, w sensie że wodą/herbatą, na szczęście pozostałe 2 miały więcej szczęścia).


Na poprawę humoru (oj bo chodziłam wściekła na siebie i swoje sieroctwo) dostałam kasę na zakupy. Kupiłam sobie kilka fatałaszków, ale to nie pomogło. Telefon wysłałam pocztą do PL i liczę na to, że straty nie są tak ogromne i być może naprawa zamknie się w 200 zł. OBY!


No ale nie o tym chciałam.


W ramach poprawiania humoru kupiłam jeszcze kilka pierdółek. Nie pytajcie ile kasy wydałam, bo już sama nie wchodzę nawet patrzeć na konto, a na eBay i Memebox, zmienię chyba hasło na takie, którego nie będę sobie w stanie przypomnieć.


Całkiem niedawno wspominałam Wam, że zamówiłam Memebox 3rd Global Edition, w międzyczasie do sprzedaży wrócił Memebox nr 2, nie miałam szczęścia i zanim wróciłam z pracy i chciałam go zamówić był już 'Sold Out', byłam nie pocieszona więc zamówiłam Box nr 4 i.... dzisiaj nr 5. Chyba się uzależniłam od azjatyckich kosmetyków (może dlatego, że sama kiedyś byłam posądzona o pochodzenie z Tajlandii, ale to stare dzieje kiedy miałam jeszcze naście lat i ciemnie długie włosy, a moje małe skośne oczy ledwo były widoczne spod za długiej grzywki).


No ale to jeszcze nie wszystko.


Na eBay zamówiłam to:




1. Missha M Perfect Cover B.B Cream #21(20ml)
2. SKIN79 Crystal Peeling Gel 100ml


Do tego dostałam próbki:
(góra, od lewej)
ElishaCoy BB Al-In-One Cleanser
SecretKey SYN-AKE Anti Wrinkle & Whitening Cream
Etude House Collagen moistfull Cream (nad tym kremem się zastanawiam, chciałam go kupić jako następcę ślimaczka, teraz mam okazję wypróbowania)
(dół, od lewej)
Skin79 Super Plus BB Cream
Skin79 Super Plus BB Cream Pink Label (o którym pisałam tutaj)
Skin79 Super Plus Triple BB Vital Cream Orange (pisałam o nim tutaj, mam pełną wersję i kocham bezgraniczną miłością, niebawem pewnie pojawi się pełna recenzja).


Swoją drogą jest to równie dobry sprzedawca, co mój ulubiony z eBay, no i daje więcej próbek! A ja lubię próbki, bo przynajmniej wiem, co warto kupić, a co nie ;)


Przyszło w tym tygodniu i jestem całkiem zadowolona, ale było mi mało i zamówiłam jeszcze dwie glinki.




Ta z lewej to glinka marokańska, a z prawej to glinka czerwona.


I NailTek, który jeszcze nie dotarł, a moje rozdwojone paznokcie wołają o pomstę do nieba.


No ale i to nie pocieszyło mojego rozżalonego serca po utracie ukochanego telefonu (wiem nawiedzona jestem) i wczoraj późnym wieczorem, a w sumie nocą poczyniłam kolejne zakupy na eBay. Nie żebym żałowała i narzekała na niedobór kosmetyków  bardzo długo szukałam czegoś, co jest mi naprawdę potrzebne i poza Olejem do demakijażu (który notabene serio mi się kończy) do koszyka wpadło coś jeszcze, a mianowicie kolejny BB, ale to Wam pokażę jak przyjdzie.


Jednak moje rozżalenie minie chyba dopiero wtedy kiedy mój telefon zostanie naprawiony za nieprzekraczającą mój budżet kwotę i będę mogła urodzinowo poszaleć sobie w Primarku w lutym. Poza tym odkładam na Mio, ale jak mąż zobaczy stan naszego konta to zabierze mi wszystkie zaskórniaki, o zgrozo!


 A teraz pozdrawiam Was gorąco i idę zapłacić rachunek za tłumaczenia moich dokumentów do uznania dyplomu. Swoją drogą dlaczego to cholerstwo jest takie drogie to ja nie wiem!

28.10.2013

Mini Recenzja - [SKIN79] Super Plus BB Cream Pink Label

Cześć!

Dzisiaj mam dla Was kolejną Mini Recenzję. czyli moje spostrzeżenia na temat:

SKIN79 Super Plus BB Cream Pink Label

Pełnowymiarowe opakowanie wygląda tak:



Moje próbki wyglądały tak:
[Źródło zdjęć] 


Producent mówi nam, że jest to krem działający na trzy sposoby: 
- rozjaśnia i uelastycznia skórę - dzięki zawartej w nim adenozynie i arbutynie, skora staje się promienna, zdrowsza i świeższa.
- działa przeciwzmarszczkowo - dzięki mieszance wyciągu ze słonecznika, otrębów ryżu i wyciągu z bluszczu, chroni skórę przed działaniem środowiska zewnętrznego i pozwala dłużej cieszyć się młodą skórą bez zmarszczek. Do tego fito-complex odpowiada za nawilżenie i wygładzenie skóry.
- chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych dzięki filtrowi SPF 25 PA++. Przeznaczony jest dla cery tłustej. Doskonale kryje niedoskonałości, kontroluje wydzielanie sebum. Można go stsować jako bazę pod makijaż, albo zamiast podkładu.
O jego bracie, który ma podobne funkcje (tylko wyższy filtr) pisałam tutaj.

Skład: 
Water, Propylene Glycol, Cyclomethicone, Dimethicone, titanium Dioxide, IsopropylPalmitate, Talc, Butylene Glycol Dicaprylate/Dicaprate, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Dipentaerythrityl Hexahydroxtstearate/Hexastearate/Hexarosinate, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Arbutin, Ethylhexyl Salicylate, Zinc Oxide, Magnesium Sulfate, Polyglyceryl-4 Isostearate, Adenosine, Camellia Sinensis Leaf Extract, Madecassoside, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Nelumbo Nucifera Flower Water, Triclosan, Ceramide 3, Cholesterol, Lycium Chinese Fruit Extract, Helianthus annus (Sunflower) Extract, Cornus Offincinalis Fruit extract, Hedera Helix (Ivy) Extract, Schizandra Chinensis Fruit Extract, Dimethicone/vinyl Dimethicone Crosspolymer, Silica, Vinyl Dimethicone/Methicone Silsesquioxane Crosspolymer, Portulaca Oleracea Extract, Poper Methysticum Leaf/roqt/Stem Extract, Disteardimonium Hectorite, Trihydroxystearin, Glycosyl Trehalose, Aluminum Hydroxide, Alumnium Stearate, Hydrogenated Starch Hydrolysate, Methicone, Tobopheryl Acetate, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Ubiquinone, Hydrogenated Lecithin, Phytic Acid, BHT, Fragrance, Phenoxyethanol, Propylparaben, Methylparaben, Butylparaben, Iron Oxides. [Źródło]

W związku z tym, że zużyłam tylko 2 próbki nie mogę wypowiedzieć się na temat jego działania rozjaśniającego i uelastyczniającego skórę, ani na temat działania przeciwzmarszczkowego!

Dwie próbki zawierające 2 ml produktu wystarczyły mi na 4 użycia. Produkt ma bardziej neutralny kolor niż jego "pomarańczowy brat". Na pierwszy rzut oka wydaje się lekko szarawy, ale po nałożeniu go na skórę ładnie się z nią stapia i dopasowuje. Jest niewidoczny, pozostawia delikatny blask, który znika po przypudrowaniu. Kryje raczej mniejsze niedoskonałości, do średnich i większych niezbędny jest korektor. Na mojej skórze utrzymuje się około 2 godziny bez pudru, później konieczne są poprawki. Po przypudrowaniu zaraz po nałożeniu wytrzymuje około 4 godziny bez poprawek.
Tutaj macie porównanie jak wygląda na skórze:

Pierwsze zdjęcie od lewej: moja skóra 'naked', w środku z Skin79 Super Plus BB Pink Label, z prawej: ww. BB + Tony Moly Baby Doll Pot Concealer nr 1 Light Beige

Nie zachwyciła mnie tak bardzo jak jego "pomarańczowy brat". Kolor co prawda ładnie się dopasowuje i nie odznacza się, ale jednak bardziej do gustu przypadł mi lekko żółtawy odcień "pomarańczki". Nie wykluczam kupna opakowania w wersji podróżnej, coby poużywać go trochę dłużej. Może w nim też się zakocham? Albo przekonam się, że to co pasuje tak wielu osobom (bo podobno jest to kultowy i najczęściej kupowany BB) niekoniecznie pasuje mi. Jednak 2 próbki to za mało, żeby go całkowicie skreślić.


A Wy jakie macie o nim zdanie? Lubicie, czy wręcz przeciwnie?

Pozdrawiam! 

24.10.2013

Mini Recenzja - [Skin79] Super Plus Triple BB Vital Cream

Cześć!

Pomyślałam sobie, że wprowadzę na blogu taki cykl mini recenzji. Do zakupów często można dostać próbki kosmetyków (głównie do azjatyckich), często są to próbki BB Kremów. Wiadomo, że po użyciu takiego kremu 2 czy 3 razy nie można napisać pełnej recenzji, ale mamy już jakieś zdanie o tym kremie i często jesteśmy w stanie powiedzieć, czy kupimy całe opakowanie, czy nie. Dla mnie takie wpisy na innych blogach były pomocne przy wyborze pierwszych "bebików".

Pierwszy krem, o którym chciałabym napisać to:
Skin79 Super Plus Triple BB Vital Cream


Tak wygląda całe opakowanie:


A moja próbka wyglądała tak:

Jak mówi nam producent Skin79 Super Plus Triple BB Vital Cream to krem o właściwościach pielęgnacyjnych z bardzo mocnym filtrem przeciwsłonecznym (SPF50 PA ++). Zawarte w kremie ekologiczne, roślinne składniki zapewniają skórze gładkość i elastyczność, dzięki kontroli poziomu nawilżenia i wydzielania sebum. Dodatkowo 5-V (Vital-V Complex), w którego skład wchodzą witaminy A, E, C oraz F pielęgnują, dodając skórze blasku i witalności. Jeszcze lepsza, szybko absorbująca się formuła zapewnia świeże, matowe wykończenie. Idealny dla cery tłustej, problemowej, pozbawionej jędrności, z pierwszymi zmarszczkami. Pozostawia skórę matową.

Skład (jest dłuuugi):
Water, Titanium Dioxide (Cl 77891), Cyclopentasiloxane, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Dipropylene Glycol, Cyclohexasiloxane, Phenyl Trimethicone, Zinc Oxide (Cl 77947), Dicaprylyl Carbonate, Cetyl Peg/PPG-10/1 Dimethicone, Arbutin, Sodium Chloride, Methl Methacrylate Crosspolymer, Glycerin, Portulaca Oleracea Extract, Centella Asiatica Extract, Saussurea Involucrata Extract, Morus Alba Bark Extract, Vitex Agnus Castus Extract, Rosa Canina Fruit Extract, Hordeum Vulgare Extract, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Camellia Sinensis Leaf Extract, Cornus Officinalis Fruit Extract, Glycyrrhiza Glabra (Licorice) roqt Extract, Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract, Pinus Sylvestris Bud Extract, Pinus Sklvestris Cone Extract, Avena Sativa (Oat) Kernel Extract, Cirtus Medica Limonum (Lemon) Fruit Extract, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Equisetum Arvense Extract, Citrus Grandis (Grapefruit) Peel Extract, Caviar Extract Thermus Thermophillus Ferment, Humulus Lupulus (Hops) Extract, Glycine Soja (Soybean) Oil, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Rosemarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Oil, Bertholletia Excelsa Seed Oil, Oryza Sativa (Rice) Bean Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Isoamyl P-Methoxycinnamate, Polyglyceryl-4 Isostearate, Hexyl Laurate, Sorbitan Isostearate, Disteardimonium Hectorite, Dimethicone, Cetyl Dimethicone, Aluminum Hydroxide, Stearic Acid Trihydroxystearin, Triethoxycaprylylsilane, Isopropyl Myristate, Dimethicone/Vinyl Dimethicone Corsspolymer, Butylene Glycol, Vinyl Dimethicone/Methicone Silsesquioxane Cosspolymer, Tocopheryl Acetate, Ascorbyl Tatraisopalmitate, Propylene Glycol, Alcohol, Ceramide 3, Caprylic/Carpic Triglyceride, Dehydroacetic Acid, Squalane, Ascorbic Acid Polypeptide, Ubiquinone, Trehalose, Hydrogenated Lecithin, Hydrolyzed Collagen, Ethylhexyl Palmitate, Tribehenin, Palmitoyl Oligopeptide, Phytosphinegosine, Lecithin, Retinol, Linoleic Acid, Cyclodextrin, Tocopherol, Adenosine, Disodium Edta, Methlparaben, Chlorphenesin, Propylparaben, Fragrance (Parfum), Iron Oxides (Cl77492), Iron Oxides (Cl77491), Iron Oxides (Cl 77499). [Żródło]

A teraz moje wrażenia:
Moja próbka, która miała 2 ml wystarczyła mi na aż 3 użycia! Sama nie wiem jak to zrobiłam, bo zazwyczaj próbki wystarczają na 2 użycia. Myślę, że jest to spowodowane konsystencją kremu, która jest lekka i wodnista - praktycznie nie czuć go na skórze.. Krem nakłada się bardzo szybko i wygodnie - dla mnie najlepiej palcami, lekko wklepując.
Kolor! Jest IDEALNY! Mam jasną, ciepła karnację o lekko żółtawych tonach, ale nie jestem typową bladolicą (chociaż kremy i podkłady o neutralnym kolorze też mi pasują). Jest to pierwszy krem, który absolutnie nie odznacza się na mojej skórze! Jakby go w ogóle nie było. 

Tak prezentuje się po wyciśnięciu z tubki.

Wykończenie jest moim zdaniem satynowe, nie matowe, daje efekt zdrowej, nawilżonej skóry, ale nie błyszczy się przesadnie. Na skórze bez przypudrowania wygląda bardzo dobrze (co możecie zobaczyć na zdjęciu poniżej) i wytrzymuje około 3 godziny bez żadnych poprawek! Później wystarczą bibułki i dalej wyglądamy tak, jakbyśmy dopiero co nałożyły go na twarz. Po przypudrowaniu na mojej tłustej cerze bez poprawek wytrzymał około 5 godzin, co jest naprawdę bardzo dobrym rezultatem. Zakrył wszystko, co było do ukrycia, ale z większymi niespodziankami sobie nie poradzi i potrzebny będzie korektor. Bardzo ładnie wyrównał koloryt.

Po lewej stronie jest moja skóra 'naked', a po prawej z moim ulubieńcem bez pudru i korektora. 

Podsumowując - ZAKOCHAŁAM SIĘ W NIM i na pewno przy najbliższych zakupach do mojego koszyka wpadnie pełnowymiarowa wersja. Mam nadzieję, że się nie rozczaruję i nasza miłość będzie trwała wiecznie ;)
Mam jeszcze próbkę jego brata Skin79 Hot Pink BB Cream i na dniach będę go testować.

A jaki krem BB jest Waszym ulubieńcem?

Pozdrawiam!

9.10.2013

Kosmetyki z Azji - nowa dostawka :)

Cześć!

Przyszły dzisiaj do mnie 3 paczuszki z azjatyckimi kosmetykami kupionymi na eBay :)
A to ich zawartość:



A teraz bardziej szczegółowo:

Od lewej:
Zielona tubka to znany chyba wszystkim GINVERA Green Tea Whitening Marvel Gel. Niestety tutaj nie dostałam żadnej probki, ale za to paczuszka przyszła do mnie już po 7 dniach od zamówienia(!).

Różowa tubka to też powszechnie znany MIZON Snail Recovery Gel Cream. Dostałam do niego próbkę kremu BB SKIN79 Hot Pink Super Plus Beblesh Balm Triple Functions BB Cream, z której bardzo się cieszę, bo chciałam kupić, a teraz nie bedę go kupowała w 'ciemno' :) zawsze lepiej najpierw wypróbować.



Uroczy słoiczek to maska na noc (tudzież całonocna maska;) znanej i lubianej (przynajmniej przeze mnie) firmy HOLIKA HOLIKA Honey Sleeping Pack Acerola. Do niej dostałam maskę BEAUTY FRIENDS Mung Bean Essence Mask Sheet Pack.

A Wy co myślicie o tych kosmetykach? Znacie? Lubicie? :)



P.S. Czekam na kolejne paczuszki, a zamówiłam tego trochę więc bedzie co ogladać :)
RECENZJE WKRÓTCE!


Posted by Picasa