Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mini recenzje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mini recenzje. Pokaż wszystkie posty

27.07.2014

[Mini Recenzja] Lipozone Body Ampoule

Uwierzcie mi.. Remont dwóch mieszkań i przygotowania do przeprowadzki to nic przyjemnego. Ale dzisiaj niedziela więc robimy sobie dzień lenia, tzn. ja mam dzień lenia :)


Przyszłam do Was z mini recenzją.
Pod lupę idzie Lipozone Body Ampoule z Memebox 5.






Są to ampułki do ciała pomagające w walce z cellulitem i komórkami tłuszczowymi. Należy je nakładać na części ciała dotknięte tym problemem.




Mam niewielki cellulit wodny na udach. I uwierzcie mi, że te ampułki same w sobie w niczym nie pomogą! Siedzenie na kanapie i zajadanie ciastek i chipsów i smarowanie się mazidłami nie spowoduje, że pozbędziemy się cellulitu, czy schudniemy.
Fakt dobrze nawilżają i ujędrniają skórę, ale nie liczcie na to, że same mazidła pomogą pozbyć się tego dziadostwa!



Zawartość ampułek ma bardzo wodnistą konsystencję i jakiś taki dziwny zapach. Nie jest nieprzyjemny, jest po prostu dziwny i nie jestem w stanie go opisać. Łatwo się je nakłada, szybko się wchłaniają i nie pozostawiają tłustej warstwy.

Jedna ampułka ma 5 ml i wystarczyła mi na dwukrotne wysmarowanie brzucha, ud i pośladków (oczywiście nie zostawiałam otwartej ampułki, zużywałam ją za jednym razem, ale smarowałam wymienione części ciała, czekałam, aż preparat się wchłonie i robiłam to drugi raz) i tak przez 7 dni.

Pełna kuracja powinna trwać 28 dni, dlatego jest to tylko mini recenzja.

Skóra po nich jest dobrze nawilżona, nie lepi się i jest jędrna. Oczywiście w tym samym czasie regularnie ćwiczyłam i piłam minimum 3 litry wody dziennie. 

Czy zmniejszył się cellulit?
Faktycznie jest mniej widoczny - muszę naprawdę mocno "ścisnąć" skórę, żeby go zobaczyć, ale na pewno nie jest to zasługa wyłącznie tych ampułek. Jest to po prostu fajny dodatek do ćwiczeń i zdrowej diety.


Pozdrawiam!




10.02.2014

[MINI RECENZJA] Tony Moly Expert Triple BB Cream SPF 45 PA+++


Cześć Dziewczyny!



Mam dla Was dzisiaj Mini Recenzję pewnego BB kremu!


Próbkę tą dostałam w gratisie do jednych z zakupów na eBay. Wypróbowałam i podzielę się z Wami moimi pierwszymi wrażeniami na temat tego kremu.


Przypominam, że miałam tylko 1 próbkę o pojemności 3 ml, która wystarczyła mi na 2 użycia, więc nie będę tutaj wydawać sądu na temat tego kremu, tylko podzielę się tym co mogłam zauważyć po 2 użyciach i napiszę czy ewentualnie skuszę się na pełnowymiarowe opakowanie.


Tony Moly Expert Triple BB Cream SPF 45 PA+++

Pełnowymiarowe opakowanie wygląda tak:



i ma pojemność 50 ml i na eBay kosztuje około 25$.


Moja próbka 3 ml wyglądała tak:


i jak już wyżej wspomniałam wystarczyła mi na 2 użycia. Pewnie wystarczyłaby nawet na 3, ale za dużo wycisnęłam sobie na rękę, także trochę poszło razem z wodą w kanał ;)


No dobra, ale co to za krem?



Co mówi producent?Jest to 3-funkcjonalny krem BB, który zapewnia rozjaśnienie cery, pielęgnację zmarszczek oraz ochronę przed szkodliwym promieniowaniem UV.



Co ja o nim sądzę?Pisanie o pielęgnacji zmarszczek i rozjaśnianiu cery (długotrwałym jeżeli to producent ma na myśli) podaruję sobie [patrz wyżej, to tylko jedna próbka!]Kremik ma dość lekką, kremową konsystencję, łatwo się rozprowadza - ja wklepałam go moimi osobistymi paluchami. Przy rozcieraniu zostawiał lekkie smugi, ale można było je bez problemu wklepać i w magiczny sposób znikały. 

Kolor powiedziałabym neutralny, jasny beż - na pewno bez różowych pod tonów, może lekko wpada w cieplejsze, żółte tony. Wchłania się do matu [i chwała mu za to!], ale trzeba uważać, bo zbyt duża ilość może zrobić nam maskę... i to białą maskę! Działanie rozjaśniające [takie tuż po nałożeniu] na pewno jest... wyglądałam po nim jakbym co najmniej zobaczyła trupa, albo miała paść za 5 sekund na zawał! Nie mam bardzo jasnej cery, a po nim wyglądałam naprawdę trupio.
Zapach delikatny - znika prawie od razu po aplikacji.
Lekko wyrównał koloryt skóry.Krycie określiłabym jako słabe - bez korektora, ani rusz, nawet 2 warstwy nie pomogły w zatuszowaniu lekkich przebarwień, które posiadam. Nie zmniejszył też widoczności porów, ale też w nie właził, zwyczajnie zostawił je nieruszone.Po około 3 godzinach bez przypudrowania zaczęłam się świecić, po 5 godzinach świeciłam jak latarnia morska (dobrze, że nikt nie musiał mnie wtedy oglądać) i wtedy już intensywnie zaczął nierównomiernie spływać pozostawiając smugi i zbierając się we wszelkich załamaniach.


Tutaj macie zdjęcia przed i po:




[oh jak ja bym chciała, żeby moja skóra wróciła do tego stanu ze zdjęcia! teraz mnie tak wysypało, że czym prędzej szukam dermatologa!]

Zdjęcia są robione w świetle dziennym bez flesza i żadnego retuszu.

Podsumowując: słabe krycie, wybielenie, a nie rozjaśnienie, nie poradził sobie z porami (dobra wiem, że moje są duże, ale żeby ich nawet delikatnie nie ukryć to wstyd), schodzi nierównomiernie. 




Nie jest to BB stworzony dla mnie, nie kupię pełnowymiarowego opakowania, ani nawet większej i mniejszej próbki!




Dziękuję. Pozdrawiam!

28.10.2013

Mini Recenzja - [SKIN79] Super Plus BB Cream Pink Label

Cześć!

Dzisiaj mam dla Was kolejną Mini Recenzję. czyli moje spostrzeżenia na temat:

SKIN79 Super Plus BB Cream Pink Label

Pełnowymiarowe opakowanie wygląda tak:



Moje próbki wyglądały tak:
[Źródło zdjęć] 


Producent mówi nam, że jest to krem działający na trzy sposoby: 
- rozjaśnia i uelastycznia skórę - dzięki zawartej w nim adenozynie i arbutynie, skora staje się promienna, zdrowsza i świeższa.
- działa przeciwzmarszczkowo - dzięki mieszance wyciągu ze słonecznika, otrębów ryżu i wyciągu z bluszczu, chroni skórę przed działaniem środowiska zewnętrznego i pozwala dłużej cieszyć się młodą skórą bez zmarszczek. Do tego fito-complex odpowiada za nawilżenie i wygładzenie skóry.
- chroni skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych dzięki filtrowi SPF 25 PA++. Przeznaczony jest dla cery tłustej. Doskonale kryje niedoskonałości, kontroluje wydzielanie sebum. Można go stsować jako bazę pod makijaż, albo zamiast podkładu.
O jego bracie, który ma podobne funkcje (tylko wyższy filtr) pisałam tutaj.

Skład: 
Water, Propylene Glycol, Cyclomethicone, Dimethicone, titanium Dioxide, IsopropylPalmitate, Talc, Butylene Glycol Dicaprylate/Dicaprate, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Dipentaerythrityl Hexahydroxtstearate/Hexastearate/Hexarosinate, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Arbutin, Ethylhexyl Salicylate, Zinc Oxide, Magnesium Sulfate, Polyglyceryl-4 Isostearate, Adenosine, Camellia Sinensis Leaf Extract, Madecassoside, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Nelumbo Nucifera Flower Water, Triclosan, Ceramide 3, Cholesterol, Lycium Chinese Fruit Extract, Helianthus annus (Sunflower) Extract, Cornus Offincinalis Fruit extract, Hedera Helix (Ivy) Extract, Schizandra Chinensis Fruit Extract, Dimethicone/vinyl Dimethicone Crosspolymer, Silica, Vinyl Dimethicone/Methicone Silsesquioxane Crosspolymer, Portulaca Oleracea Extract, Poper Methysticum Leaf/roqt/Stem Extract, Disteardimonium Hectorite, Trihydroxystearin, Glycosyl Trehalose, Aluminum Hydroxide, Alumnium Stearate, Hydrogenated Starch Hydrolysate, Methicone, Tobopheryl Acetate, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Ubiquinone, Hydrogenated Lecithin, Phytic Acid, BHT, Fragrance, Phenoxyethanol, Propylparaben, Methylparaben, Butylparaben, Iron Oxides. [Źródło]

W związku z tym, że zużyłam tylko 2 próbki nie mogę wypowiedzieć się na temat jego działania rozjaśniającego i uelastyczniającego skórę, ani na temat działania przeciwzmarszczkowego!

Dwie próbki zawierające 2 ml produktu wystarczyły mi na 4 użycia. Produkt ma bardziej neutralny kolor niż jego "pomarańczowy brat". Na pierwszy rzut oka wydaje się lekko szarawy, ale po nałożeniu go na skórę ładnie się z nią stapia i dopasowuje. Jest niewidoczny, pozostawia delikatny blask, który znika po przypudrowaniu. Kryje raczej mniejsze niedoskonałości, do średnich i większych niezbędny jest korektor. Na mojej skórze utrzymuje się około 2 godziny bez pudru, później konieczne są poprawki. Po przypudrowaniu zaraz po nałożeniu wytrzymuje około 4 godziny bez poprawek.
Tutaj macie porównanie jak wygląda na skórze:

Pierwsze zdjęcie od lewej: moja skóra 'naked', w środku z Skin79 Super Plus BB Pink Label, z prawej: ww. BB + Tony Moly Baby Doll Pot Concealer nr 1 Light Beige

Nie zachwyciła mnie tak bardzo jak jego "pomarańczowy brat". Kolor co prawda ładnie się dopasowuje i nie odznacza się, ale jednak bardziej do gustu przypadł mi lekko żółtawy odcień "pomarańczki". Nie wykluczam kupna opakowania w wersji podróżnej, coby poużywać go trochę dłużej. Może w nim też się zakocham? Albo przekonam się, że to co pasuje tak wielu osobom (bo podobno jest to kultowy i najczęściej kupowany BB) niekoniecznie pasuje mi. Jednak 2 próbki to za mało, żeby go całkowicie skreślić.


A Wy jakie macie o nim zdanie? Lubicie, czy wręcz przeciwnie?

Pozdrawiam! 

24.10.2013

Mini Recenzja - [Skin79] Super Plus Triple BB Vital Cream

Cześć!

Pomyślałam sobie, że wprowadzę na blogu taki cykl mini recenzji. Do zakupów często można dostać próbki kosmetyków (głównie do azjatyckich), często są to próbki BB Kremów. Wiadomo, że po użyciu takiego kremu 2 czy 3 razy nie można napisać pełnej recenzji, ale mamy już jakieś zdanie o tym kremie i często jesteśmy w stanie powiedzieć, czy kupimy całe opakowanie, czy nie. Dla mnie takie wpisy na innych blogach były pomocne przy wyborze pierwszych "bebików".

Pierwszy krem, o którym chciałabym napisać to:
Skin79 Super Plus Triple BB Vital Cream


Tak wygląda całe opakowanie:


A moja próbka wyglądała tak:

Jak mówi nam producent Skin79 Super Plus Triple BB Vital Cream to krem o właściwościach pielęgnacyjnych z bardzo mocnym filtrem przeciwsłonecznym (SPF50 PA ++). Zawarte w kremie ekologiczne, roślinne składniki zapewniają skórze gładkość i elastyczność, dzięki kontroli poziomu nawilżenia i wydzielania sebum. Dodatkowo 5-V (Vital-V Complex), w którego skład wchodzą witaminy A, E, C oraz F pielęgnują, dodając skórze blasku i witalności. Jeszcze lepsza, szybko absorbująca się formuła zapewnia świeże, matowe wykończenie. Idealny dla cery tłustej, problemowej, pozbawionej jędrności, z pierwszymi zmarszczkami. Pozostawia skórę matową.

Skład (jest dłuuugi):
Water, Titanium Dioxide (Cl 77891), Cyclopentasiloxane, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Dipropylene Glycol, Cyclohexasiloxane, Phenyl Trimethicone, Zinc Oxide (Cl 77947), Dicaprylyl Carbonate, Cetyl Peg/PPG-10/1 Dimethicone, Arbutin, Sodium Chloride, Methl Methacrylate Crosspolymer, Glycerin, Portulaca Oleracea Extract, Centella Asiatica Extract, Saussurea Involucrata Extract, Morus Alba Bark Extract, Vitex Agnus Castus Extract, Rosa Canina Fruit Extract, Hordeum Vulgare Extract, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Camellia Sinensis Leaf Extract, Cornus Officinalis Fruit Extract, Glycyrrhiza Glabra (Licorice) roqt Extract, Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract, Pinus Sylvestris Bud Extract, Pinus Sklvestris Cone Extract, Avena Sativa (Oat) Kernel Extract, Cirtus Medica Limonum (Lemon) Fruit Extract, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Equisetum Arvense Extract, Citrus Grandis (Grapefruit) Peel Extract, Caviar Extract Thermus Thermophillus Ferment, Humulus Lupulus (Hops) Extract, Glycine Soja (Soybean) Oil, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Rosemarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Oil, Bertholletia Excelsa Seed Oil, Oryza Sativa (Rice) Bean Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Isoamyl P-Methoxycinnamate, Polyglyceryl-4 Isostearate, Hexyl Laurate, Sorbitan Isostearate, Disteardimonium Hectorite, Dimethicone, Cetyl Dimethicone, Aluminum Hydroxide, Stearic Acid Trihydroxystearin, Triethoxycaprylylsilane, Isopropyl Myristate, Dimethicone/Vinyl Dimethicone Corsspolymer, Butylene Glycol, Vinyl Dimethicone/Methicone Silsesquioxane Cosspolymer, Tocopheryl Acetate, Ascorbyl Tatraisopalmitate, Propylene Glycol, Alcohol, Ceramide 3, Caprylic/Carpic Triglyceride, Dehydroacetic Acid, Squalane, Ascorbic Acid Polypeptide, Ubiquinone, Trehalose, Hydrogenated Lecithin, Hydrolyzed Collagen, Ethylhexyl Palmitate, Tribehenin, Palmitoyl Oligopeptide, Phytosphinegosine, Lecithin, Retinol, Linoleic Acid, Cyclodextrin, Tocopherol, Adenosine, Disodium Edta, Methlparaben, Chlorphenesin, Propylparaben, Fragrance (Parfum), Iron Oxides (Cl77492), Iron Oxides (Cl77491), Iron Oxides (Cl 77499). [Żródło]

A teraz moje wrażenia:
Moja próbka, która miała 2 ml wystarczyła mi na aż 3 użycia! Sama nie wiem jak to zrobiłam, bo zazwyczaj próbki wystarczają na 2 użycia. Myślę, że jest to spowodowane konsystencją kremu, która jest lekka i wodnista - praktycznie nie czuć go na skórze.. Krem nakłada się bardzo szybko i wygodnie - dla mnie najlepiej palcami, lekko wklepując.
Kolor! Jest IDEALNY! Mam jasną, ciepła karnację o lekko żółtawych tonach, ale nie jestem typową bladolicą (chociaż kremy i podkłady o neutralnym kolorze też mi pasują). Jest to pierwszy krem, który absolutnie nie odznacza się na mojej skórze! Jakby go w ogóle nie było. 

Tak prezentuje się po wyciśnięciu z tubki.

Wykończenie jest moim zdaniem satynowe, nie matowe, daje efekt zdrowej, nawilżonej skóry, ale nie błyszczy się przesadnie. Na skórze bez przypudrowania wygląda bardzo dobrze (co możecie zobaczyć na zdjęciu poniżej) i wytrzymuje około 3 godziny bez żadnych poprawek! Później wystarczą bibułki i dalej wyglądamy tak, jakbyśmy dopiero co nałożyły go na twarz. Po przypudrowaniu na mojej tłustej cerze bez poprawek wytrzymał około 5 godzin, co jest naprawdę bardzo dobrym rezultatem. Zakrył wszystko, co było do ukrycia, ale z większymi niespodziankami sobie nie poradzi i potrzebny będzie korektor. Bardzo ładnie wyrównał koloryt.

Po lewej stronie jest moja skóra 'naked', a po prawej z moim ulubieńcem bez pudru i korektora. 

Podsumowując - ZAKOCHAŁAM SIĘ W NIM i na pewno przy najbliższych zakupach do mojego koszyka wpadnie pełnowymiarowa wersja. Mam nadzieję, że się nie rozczaruję i nasza miłość będzie trwała wiecznie ;)
Mam jeszcze próbkę jego brata Skin79 Hot Pink BB Cream i na dniach będę go testować.

A jaki krem BB jest Waszym ulubieńcem?

Pozdrawiam!