Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Limitowanki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Limitowanki. Pokaż wszystkie posty

8.05.2014

Recenzja - Florena Krem do rąk z rokitnikiem i krzewem cytrynowym.

Krem do rąk to dla mnie podstawa. Mam je dosłownie wszędzie: w torebce, w szafce w pracy, w aucie, w salonie, w łazience, kuchni i na szafce nocnej. Skóra moich rąk lubi się wysuszać, a praca którą obecnie wykonuje niestety wzmaga efekt wysuszania.

Często zdarza mi się kupować nowości i limitowanki, bo zawsze się je zużyje ;) jakiś czas temu w Rossmanie w ręce wpadł mi krem właśnie z limitowanej edycji

Florena Krem do rąk z rokitnikiem i krzewem cytrynowym.




Kremik ma całkiem przyjemny, delikatny zapach. Szybko się wchłania, nie zostawia tłustej i lepkiej warstwy. Bardzo dobrze radził sobie z przesuszeniami. Pozostawiał skórę miękką, gładką, dobrze nawilżoną i bez uczucia ściągnięcia i wysuszenia.
Konsystencja jest dość lekka, nie tłusta i taka w sam raz - tzn. nie za gęsta, ale na pewno też nie wodnista. Mi odpowiada, bo szybko można go wsmarować w dłonie i lecieć dalej do garów bez obawy, że wszystko będzie nam się wyślizgiwać z rąk.
Tubka jest miękka i łatwa w użyciu, zamknięcie na klik. Nie się nie łamie i nie pęka, krem można bez najmniejszych problemów wydobyć nawet pod koniec opakowania.

Przyznam się szczerze, że podchodziłam do niego trochę jak pies do jeża, bo nie sądziłam, że będzie sobie radził. Jego cena to jakieś 1,5€, a zazwyczaj jest tak, że tanie kremy nadają się tylko do smarowanie rąk sto razy dziennie, a szału i tak nie ma. I tu chylę czoła i padam na kolana w błagalnym geście, bo naprawdę się z nim polubiłam, aż żałuję, że zaczęłam go używać tak późno i nie mogłam sobie zrobić zapasu, bo limitowanki mają to do siebie, że szybko znikają i raczej już się nie pojawiają. Do dzisiaj patrzę z tęsknotą na półkę z kremami do rąk próbując go wypatrzeć - niestety na marne.

Jak będę miała okazję go jeszcze kupić to na pewno zrobię sobie zapas ;) dziwi mnie tylko to, że żaden inne krem z tej firmy mi tak nie przypasował.

Pozdrawiam!

15.12.2013

Catrice LASH FLASH!

Cześć!

Już w połowie stycznia 2014 r. ukaże się nowa limitowana edycja Catrice Cosmetics! Jesteście ciekawe co tym razem zostało dla nas przygotowane? To czytajcie dalej!



LASH FLASH to limitowana edycja (przede wszystkim) sztucznych rzęs! Najmodniejszym trendem w sezonie wiosna - lato 2014 będą rzęsy w rozmiarze XXL, czyli bardzo długie, pogrubione i wyraziste!

Catrice przygotowało dla nas 5 rodzajów gotowych sztucznych rzęs i jeden komplet kępek, z których można samodzielnie stworzyć odpowiadający nam look.


C01 Extravagant Volume Lashes


C02 Delicate Extension Lashes





C03 Maximized Expression Lashes

 
C04 Stunning Lengthening Lashes




C05 Single Lashes




C06 Classical Volume Lashes


Każdy komplet ma kosztować 3,99€.

 
 Oprócz tego kolekcja zawiera czarny klej do rzęs,


 który będzie kosztował  2,99€ oraz 2 maskary do rzęs, każda w cenie 4,49€.

010 Black


010 Ultra Black





Zainteresowało Was coś? Co chciałybyście mieć? ;)

Pozdrawiam! 



4.11.2013

CATRICE Limited Edition Rocking Royals!

Cześć!

Bardzo chciałam kupić 2 paletki z poprzedniej limitowanki, o której pisałam tutaj, ale mimo regularnych odwiedzin w DM nie widziałam jej :( Nie wiem dlaczego, ale może była ona w drugim DM-ie w mojej mieścinie, ale tam bez auta się nie dostanę. No trudno.

Ale Catrice ma dla nas już kolejną Limited edition, która ma być dostępna "już tej zimy", czyli w listopadzie i grudniu 2013.

Jak mówi sam producent:
Limitowana edycja Rocking Royals to prawdziwe źródło inspiracji. Styl współczesnych trendsetterek. Księżna Kate jest tak samo ikoną mody jak gwiazdy rocka, czy znane celebrytki  - “it girls” naszych czasów. Królewskie bogactwo i rockowe elementy będą obecne w  Limitowanej Edycji CATRICE “Rocking Royals” już tej  zimy 2013. Odcienie złota, fuksja, królewski błękit i szmaragd podkreślają ten modny styl. Efekty są tak wszechstronne jak same kolekcje: metaliczne cienie do powiek, aksamitne matowe pomadki, połyskujące pudry i paznokcie z efektem 3 D. Zapraszamy do odkrycia Rocking Royals – by CATRICE. [Źródło]



Kolekcja zawiera:


Cienie do powiek w kamieniu Velvet Metal Eyeshadows, które gwarantują metaliczne wykończenie. Dostępne kolory:
C01 Finally Crowned
C02 Ex Pistols
C03 Royal Blue
C04 Emerald Queen.

Kusi mnie ten ostatni ;)





Czarny eyeliner, dający długotrwały, matowy efekt. Ma precyzyjny pędzelek, dzięki któremu łatwo narysujemy idealną kreskę.



Pomadka do ust Velvet Mat. Kremowa konsystencja pozostawia usta miękkie i lśniące. Dostępna w dwóch kolorach:
C01 Pink Punk
C02 Of Royal Blood.

Na pewno pomacam numerek C02. Na zdjęciu wygląda pięknie!






Baza utrwalająca do ust, ma utrwalać pomadkę i przedłużać trwałość koloru.


Pachnący puder rozświetlający, jest to jedwabiście gładki proszek z pigmentami odbijającymi światło. Dostępny w kolorze C01 Rock It Science.


Róż do policzków w kolorze śliwki, który nada cerze zdrowego rumieńca.

  
Lakiery do paznokci Ultimate Nail Lacquers. Zapewniają długotrwałą formułę, idealne krycie. Zawierają drobinki brokatu. Dostępne w kolorach:
C01 Ex Pistols
C02 Pink Punk
C03 Royal Blue
C04 Emerald Queen
C05 Of Royal Blood.


Oj kuszą, kuszą ;)


Aksamitny puder do paznokci dający efekt 3D na paznokciach! Dostępny w kolorze C01 Of Royal Blood.

Muszę go mieć!


Kusi Catrice tą kolekcją! Mam nadzieję, że tym razem na nią trafię ;)


A jak Wam się podoba? Kupiłybyście coś z tej kolekcji?

Pozdrawiam!

2.11.2013

Zakupy listopadowe ;)

Cześć!

Ostatnio byłam na małych, comiesięcznych zakupach. Kupiłam podstawowe produkty pielęgnacyjne i udało mi się trafić na fajne promocje ;) Jesteście ciekawe co kupiłam? To zapraszam dalej ;)

Na zakupach byłam w Rossmanie i w DM. A To moje zdobycze:


1. L'oreal Recital Preference nr 74. Farba do włosów. Tutaj macie efekty i moją opinię.
2. Isana Krem do rąk z aloesem. Kremy z Isany lubię i miałam już chyba wszystkie rodzaje. Oczywiście nie wszystkie mi pasują i sięgam też po kremy bardziej nawilżające, ale te do użytku domowego (czyli w moim przypadku smarowania rąk 100x dziennie) sprawdzają się przyzwoicie.
3. Alterra. Szampon do włosów wypadających z kofeiną. To jest moje drugie opakowanie. Miał wspomóc walkę z wypadającymi włosami. Udało mi się trafić na promocję 25% gratis. Recenzja pojawi się wkrótce.
4. Isana. Kokosowy żel pod prysznic. Powąchałam i przepadłam. Mam nadzieję, że tak samo pięknie będzie pachniał na skórze.
5. Manhattan. Paleta cieni The Glamorous. Cena regularna to 5,99€, ja trafiłam na wyprzedaż i zapłaciłam za nią równe 2€. Po pierwszym macaniu całkiem przyzwoita, a że nie używam na co dzień cieni to mi wystarczy.

Później poszłam do DM. Miałam kupić tylko tusz do rzęs i odżywkę do włosów... ale i tak nie zaszalałam ;)



6. Gliss Kur. Dwufazowa odżywka do włosów z olejkiem z marakeszu i kokosem. Bez dwufazówek nie rozczeszę włosów. Miałam już chyba wszystkie możliwe drogeryjne. Tym razem padło na nią, bo z kokosem, którego kocham :)
7. CD. Tonik z płynem micelarnym i ekstraktem z lilii wodnej. Przyciągnął mnie dobry skład, a że skończył mi się tonik z Eveline, który ostatecznie bardzo polubiłam, to trzeba było coś kupić.
8. Balea. Odżywka do włosów suchych i zniszczonych z olejkiem arganowym. Obecnie używam inną odżywkę z tej firmy i bardzo ją lubię, wiec postanowiłam wypróbować inne.
9. Balea. Eliksir do wypadających włosów. Kupiłam  w promocji za 1,5€. W internecie są rożne opinie, więc postanowiłam sprawdzić na sobie po skończeniu kuracji olejem SESA.
10. Essence. Piaskowy lakier do paznokci Sparkle Sand Effect nr 165 here's my number. Po pierwszym malowaniu zapragnęłam jeszcze 'nudziaka'.
11. Max Facotr 2000 Calorie Black. I tu rewelacyjna promocja! Wybrałam tusz, który uwielbiam, a gratis dostałam jego wodoodporny odpowiednik! Za 2 tusze zapłaciłam 8,95€! Super promocja, super cena, super tusz. Przydałaby się recenzja nie? ;)

Oprócz tego zrobiłam też zakupy na eBay i do koszyka wpadł mi bebik, w którym zakochałam się po zużyciu próbki. Tutaj macie mini recenzję. Jak poużywam go dłużej, to napiszę pełną recenzję. Mam nadzieję, że się nie zawiodę. Oprócz tego kupiłam maseczką oczyszczającą pory, będzie to chyba setny produkt tego typu. Póki co żaden się nie sprawdził. Zobaczymy jak będzie z tym.
Zamówiłam też próbki podkładów mineralnych z EDM. Przydałby się jeszcze pędzel do ich nakładania ;)

Póki co, to wszystko, ale jak wybiorę się po nudziaka z punktu 10, to pewnie coś jeszcze wpadnie ;)


Co wpadło Wam  w oko i na jaką recenzje czekacie?

Pozdrawiam!

18.10.2013

[ESSENCE] Beauty Beats girls on tour with Justin Biebier

Cześć!
Byłam dzisiaj w DM i jak zobaczyłam limitowankę Essence to się "lekko" zdziwiłam. Bo co niby Justin Bieber (tak dokładnie ten sam) ma do babskich kosmetyków? A no Essence jest oficjalnym partnerem jego trasy koncertowej "Belive" w 2013r. i będzie mu towarzyszyć w trasie koncertowej po USA i Europie.




Kolekcja nazywa się "Beauty Beats girls on tour with Justin Bieber" i zawiera:
- błyszczyki

- cienie do powiek

- róż

- rozświetlacz

- lakiery do paznokci




- manicure z nadrukiem "gazetowym" i do tego specjalny preparat do jego nałożenia (nie znam fachowych nazw ;p)

- eyeliner

- opaski na włosy


Fanką Biebera nie jestem (i nigdy nie będę :), a na kolekcję popatrzyłam, pomacałam i poszłam dalej. 
Nie oszukujmy się szału nie ma! Praktycznie wszystkie produkty można dostać w regularnej kolekcji Essence (tylko wiadomo w innych opakowaniach), no poza różem (w takim kolorze nie widziałam, ale jak dla mnie jest zbyt intensywny), no i ten nadruk gazetowy - widnieje na nim napis "Belive", czyli nazwa trasy koncertowej.

Także Fanki Biebera do drogerii Marsz! A ja sobie odpuszczę ;)

Kupiłam za to kilka innych rzeczy, nie tylko z Essence i pochwalę się nimi po weekendzie :)

A tym czasem See Ya!

P.S. Wszystkie zdjęcia i informacje do tego posta pochodzą z oficjalnej strony Essence.

16.10.2013

CATRICE Limited Edition Arts Collection

Cześć!

Widziałyście już nowa limitowana kolekcję od Catrice? Wygląda ona tak:



W jej skład wchodzą 3 paletki:


W skład paletek wchodzi:
- 6 cieni do powiek,
- 1 róż do policzków,
- 1 rozświetlacz,
- 1 czarny Kajal,
- aplikator.

Paletka C01 (pierwsza do prawej na zdjęciu) zawiera cienie w odcieniach brązów i różów i fioletów.
Paletka C02 (w środku) zawiera cienie w odcieniach zieleni, złota i brązów.
Paletka C03 (pierwsza z lewej) zawiera odcienie szarości, brązów i pomarańczy.

Mi najbardziej podobają się C01 i C02, będą pasowały idealnie do moich piwnych oczu :)
Cena każdej paletki to 7,99 Eu.

Kolekcja zawiera też 3 połyskujące lakiery do paznokci idealnie pasujące kolorystycznie do paletek:



Kolory od lewej:


Cena każdego lakieru: 2,79 Eu.
Kolekcja ma być dostępna w październiku i listopadzie 2013. Powiem szczerze, że byłam w DM na początku października i kolekcji jeszcze nie widziałam. Jutro się wybiorę i zobaczymy ;) Mam nadzieję, że coś jeszcze znajdę :)



I jak Wam się podoba? Co najchętniej byście kupiły?

Pozdrawiam!